TAK czy NIE?

Transparentność Wójta a Krytyka polityka
img
 
Krytyka polityka – gdzie są jej granice?
Izabela Stalmach – adwokat
Źródło za - http://fajslawice24.pl/krytyka-polityka-gdzie-sa-jej-granice/#respond
 

Synonimy do słowa „transparentny”


Fragment listu czytelnika przesłanego do naszej redakcji 


Transparentność Żaby Bolesława Wójta Gminy Prawdy i Rozwoju .
http://www.urzedasy.info/nwm/710/transparentnosc-zaby-boleslawa-wojta-gminy-prawdy-i-rozwoju--

Wójt gminy w celu zachowania ,,TRANSPARENTNOŚCI '' zamówień podprogowych wprowadził regulamin udzielania zamówień publicznych o wartości nie przekraczającej kwoty do 30 000 Euro i nie publikować ich na stronie BIP gminy Mszana Dolna  w celu zachowania ,,TRANSPARENTNOŚCI''

I tak w roku 2014 było co najmniej 80 robót budowlanych , natomiast w roku 2015 co najmniej 130    ,,TRANSPARENTNIE WYKONANYCH INWESTYCJI''

Z nie wiadomych powodów Pan Wójt Bolesław Żaba nie chce udzielić   Informacji Publicznej dotyczących realizacji tych TRANSPARETNIE
wykonanych inwestycji ?. Czego tak panicznie się boi ?.


Jak nasza redakcja może odważyć się nazwać gminę jako prywatny folwark Pana Wójta Bolesława Żaby .


Łętowe remont droga Halcoki .
 http://www.urzedasy.info/nwm/602/letowe-remont-droga-halcoki-
 
Przeprowadzone postepowanie przetargowe przez U.G.M.D..
 
Przeds. Drog. Most. „LIMDROG” Sp. z o.o. 34-730 Limanowa ul. M.B. Bolesnej 87 -  Cena oferty: 73.838,75 zł, okres rękojmi i gwarancji – 60 m-cy
73.838,75  dzielone przez  290 mb. = 254,61 x 100m = 25 461 za 100mb drogi
Na realizację zamówienia Zamawiający przeznaczył kwotę .
154.611,91 zł dzielone 73 838,75 =2,09 czyli gminie zostało na drugą drogę  o długości 290 mb.
http://bip.malopolska.pl/ugmszanadolna/Article/get/id,1202356.html

Pokażemy kilka przykładów  z dziania  Gminy Prawdy i Rozwoju .
Proszę o logicznie i  ekonomicznie wytłumaczyć kilka przykładów .


Gmina zleca w 2015 roku bez przetargu zleca wykonanie remontu drogi w Rabie Niżnej na osiedlu ,,Gliniki'' ok 110 mb. i  TRANSPARENTNY Wójt płaci za wykonanie 81 845,84 zł .

http://bip.malopolska.pl/ugmszanadolna/Article/id,291258.html

RIO Kraków i Prezes Kot Bonifacy .
http://www.urzedasy.info/nwm/621/rio-krakow-i-prezes-kot-bonifacy-

 

Ta sama firma ,,CATBUD '' która w 2015 roku wykonywała 110 mb. za 81 845,84 tysięcy złotych wąskiej drogi tylko że bez przetargu według TRANSPARENTNEJ decyzji Pana Wójta Bolesława Żaby .  Po naszych dziennikarskich działaniach w 2016 roku gdy inwestycje były realizowane poprzez  proces przetargowy to 660 mb. remontu drogi wykonuje ta sama firma ,,CATBUD’’ za 208 599,02 dzielone przez 660 mb.31 600,00 zł za 100 mb. i to remont został wykonany dobrze a nie tak jak w Rabie Niżnej gdzie 110 mb. kosztowało 81 845,84 zł za ok 110 mb i to o mniejszej szerokości co pokazują zdjęcia w materiale prasowym poniżej .
link do artykułu - remontu drogi z przetargu  - 

http://www.urzedasy.info/nwm/603/olszowka-remont-drogi-filipy-mastki--zdjecia-obecnego-stanu-drogi-


 

Wolność wypowiedzi jest fundamentalną wartością w społeczeństwie demokratycznym i jako zasada została wyrażona w art. 54 ust. 1 Konstytucji, a także w art. 10 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r.
W jej ramach co do zasady powinno dochodzić do nieskrępowanej wymiany myśli i poglądów na temat wszelkich zjawisk społecznych, które budzą lub mogą wzbudzić zainteresowanie społeczeństwa. W tak nakreślone ramy konstytucyjnej zasady wolności wypowiedzi wpisuje się prawo dziennikarzy do krytyki prasowej. Działalność każdego organu państwa może, a nawet powinna być oceniana przez dziennikarzy, którzy przekazując ogółowi informacje na temat ewentualnych nieprawidłowości czy wręcz patologii życia publicznego niejako z ramienia społeczeństwa sprawują kontrolę nad prawidłowością funkcjonowania instytucji państwowych. Wypowiadając się na temat wolności wypowiedzi prasy trzeba zadać sobie pytanie jakie są jej granice, bo przecież jasne jest – co najmniej od czasu Raskolnikowa – że nieograniczona wolność w żadnej dziedzinie życia nie jest ani możliwa ani pożądana.
Nie wdając się w bardziej szczegółowe rozważania można stwierdzić, że doktryna prawa oraz judykatura stoją na stanowisku, że wolność prasy kończy się tam, gdzie zaczyna się sfera dóbr osobistych innych osób. Mówiąc językiem potocznym można krytykować wszystko i wszystkich, ale nie można innych obrażać, ani ich pomawiać. Inaczej jednak kwestia ta wygląda w przypadku osób sprawujących funkcje publiczne – w szczególności polityków.
Na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjęto zasadę, iż ochrona dóbr osobistych uzależniona jest od roli publicznej pełnionej przez osobę, której działania stają się przedmiotem krytyki prasowej. Również Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach daje wyraz zasadzie, iż osoby podejmujące działalność publiczną w sposób nieunikniony wystawiają się na kontrolę i reakcję ze strony opinii publicznej, w tym prasy i mediów. Podkreślenia wymaga fakt, iż taka postawa jest wpisana w rolę polityka, gdyż mandat do sprawowania swej funkcji został mu udzielony przez społeczeństwo, więc społeczeństwo musi mieć prawo poddać postępowanie takiej osoby publicznej ocenie.
Każdy polityk powinien więc „wliczyć w koszty swej działalności” to, że wystawia swoje postępowanie (także w dużej mierze życie prywatne, które w przypadku innych osób jest chronione) na krytykę i zainteresowanie ze strony prasy, która stanowi swoisty vox populi. Osoby publiczne – w tym politycy – muszą wykazać więc większy stopień tolerancji wobec krytyki skierowanej przeciwko nim, w tym krytyki za pomocą mass mediów.
Warto przytoczyć fragment orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie z 28 sierpnia 2003 r. o sygnaturze akt III KK 246/2003, w którym stwierdza iż „(…) inaczej należy traktować wolność słowa w sferze prywatnej, inaczej zaś w sferze życia publicznego. W tej ostatniej zakres wolności słowa musi być szerszy, a osoby uczestniczące w życiu publicznym muszą liczyć się z krytyką, gdyż świadomie i w sposób nieunikniony wystawiają swe sowa i działania na reakcję społeczeństwa. Krytyka jako wkład w formę debaty publicznej, a zarazem kontrola osób sprawujących stanowiska publiczne jest niezbędna w demokratycznym państwie prawa.
Sumując: problem kolizji zasad wolności prasy i ochrony dóbr osobistych jest problemem złożonym. O ile w przypadku przeciętnego człowieka ochrona jego dóbr osobistych będzie miała znaczenie prymarne, o tyle polityk musi się liczyć z ostrzejszą krytyką swych słów oraz działań – szczególnie tych, które podejmuje w życiu publicznym, co z kolei stanowi emanację demokratycznego państwa prawa.
 
Izabela Stalmach – adwokat
 
Źródło za - http://fajslawice24.pl/krytyka-polityka-gdzie-sa-jej-granice/#respond
dodano: 21:30 08.11.2016
lfil. czytań: 716